- Co tu jest napisane? - pyta Milenka.
- Politechnika.
- Acha - kwituje Milenka podążając równocześnie wzrokiem za wysiadającym na tym przystanku mężczyzną - a ten pan w czarnym plecaku c h c e n a P o l i t e c h n i k ę.
***
Bo krawężniki są fajniejsze niż chodniki.

:))
OdpowiedzUsuń na zawsze