31 lip 2011

Politechnika

Jedziemy tramwajem, który zatrzymuje się na przystanku z widocznym napisem "Politechnika".
- Co tu jest napisane? - pyta Milenka.
- Politechnika.
- Acha - kwituje Milenka podążając równocześnie wzrokiem za wysiadającym na tym przystanku mężczyzną - a ten pan w czarnym plecaku  c h c e   n a   P o l i t e c h n i k ę.
***
Bo krawężniki są fajniejsze niż chodniki.

1 komentarze: